Nasze projekty · 28 września 2026

Skalper z ręcznym zamykaniem pozycji. Automatyzacja pod kontrolą człowieka

Do naszego skalpera dodaliśmy możliwość ręcznego zamknięcia wybranej pozycji. Przy każdej otwartej transakcji w bieżącym panelu pojawił się przycisk „Zamknij ręcznie”. To niewielka zmiana w wyglądzie, ale ważna zmiana w sposobie korzystania z systemu: operator może zakończyć konkretną pozycję, a aplikacja zapisuje, że była to jego decyzja.

Dlaczego dodaliśmy taką możliwość?

Automat działa według ustalonych reguł. Osoba obserwująca projekt może jednak chcieć zakończyć konkretny test wcześniej lub ograniczyć dalszą ekspozycję w symulacji. Potrzebuje wtedy prostego działania w panelu, które zachowa spójność historii i rozliczenia.

Wcześniej pisaliśmy o panelu „Nadzór i jakość nauki”, który pomaga sprawdzać działanie systemu i jakość danych. Teraz dokładamy możliwość świadomej interwencji. Nadzór pokazuje sytuację, a ręczne zamknięcie pozwala podjąć decyzję dotyczącą jednej pozycji.

Nie przedstawiamy tej funkcji jako sposobu na poprawienie wyników każdej transakcji. Człowiek może zakończyć pozycję korzystnie, ale może też wyjść za wcześnie albo podjąć nietrafną decyzję. Dlatego równie ważny jak sam przycisk jest ślad pozostawiony po jego użyciu.

Jedna pozycja, jedna decyzja

Operator wybiera konkretną pozycję i potwierdza zamiar jej zamknięcia. Nie musi kończyć wszystkich otwartych transakcji naraz. Pozostałe pozycje nadal podlegają zwykłym zasadom działania systemu.

Samo kliknięcie zleca wykonanie operacji. Nie jest jeszcze potwierdzeniem, że pozycja została zamknięta. System musi przetworzyć żądanie i uzyskać świeże kwotowanie. Dopiero zapis zakończonej transakcji potwierdza wykonanie.

To istotne także dla oczekiwań wobec ceny. Kwota widoczna wcześniej na ekranie nie jest gwarantowanym wynikiem zamknięcia. Między odczytem panelu a przetworzeniem działania cena może się zmienić. Jeśli aktualnej ceny brakuje, system nie powinien udawać, że wykonał operację.

Historia zachowuje informację o interwencji

Po wykonaniu ręcznego zamknięcia transakcja trafia do historii z odpowiednim oznaczeniem. Jej wynik pozostaje w saldzie i ogólnych statystykach. Nie usuwamy go tylko dlatego, że decyzję o wyjściu podjął człowiek.

Jednocześnie tak zakończona transakcja jest pomijana przy aktualizacji modelu uczącego się na podstawie tego zamknięcia. Ręczne wyjście nie powinno być traktowane jak wyjście wynikające ze zwykłych reguł automatu. Nie oznacza to usunięcia całej związanej z pozycją dokumentacji ani pozostałych obserwacji.

Przy późniejszej ocenie trzeba więc pamiętać, że łączny wynik może obejmować zarówno zamknięcia automatyczne, jak i ręczne. Samo saldo nie wystarczy, żeby ocenić skuteczność strategii działającej bez interwencji. Oznaczenia pomagają rozdzielić te sytuacje.

Co dzieje się z miejscem na kolejną pozycję?

Skutecznie zamknięta pozycja znika z listy otwartych. System uwzględnia ten stan przy kolejnych decyzjach, więc zajmowane przez nią miejsce zostaje zwolnione.

Nie oznacza to jednak natychmiastowego otwarcia następnej transakcji. Nadal obowiązują warunki wejścia, ograniczenia systemu i przerwy przewidziane dla danego instrumentu. Przycisk zamknięcia nie omija tych zasad i nie uruchamia nowej pozycji na żądanie.

To rozróżnienie ma znaczenie również poza tradingiem. Zakończenie jednego zadania w automatyzacji może zwolnić zasób, ale nie powinno samo w sobie zastępować warunków uruchomienia kolejnego zadania.

Przykład użycia podczas testów

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację: operator obserwuje dwie otwarte pozycje i decyduje, że chce zakończyć jedną z nich. Wybiera właściwy wiersz, naciska „Zamknij ręcznie” i potwierdza działanie.

Po przetworzeniu żądania sprawdza, czy transakcja pojawiła się w historii z oznaczeniem ręcznego zamknięcia. Druga pozycja pozostaje otwarta. Przy analizie wyników można później sprawdzić, która decyzja należała do operatora, a która wynikała z reguł systemu.

To przykład przebiegu obsługi, nie deklaracja zysku ani opis konkretnej transakcji. Projekt nadal działa w symulacji. Wyniki opierają się na przyjętym modelu cen i kosztów, więc nie są potwierdzeniem rezultatu możliwego do uzyskania na rzeczywistym rachunku.

Czego ta zmiana uczy o automatyzacji?

Ręczne zamykanie zależy od dostępności danych i działania usług przetwarzających żądanie. Na zamkniętym rynku, bez aktualnego kwotowania, operacja może nie zostać wykonana. Dlatego w obsłudze liczy się potwierdzony rezultat, a nie samo naciśnięcie przycisku.

W firmowym procesie podobna potrzeba może dotyczyć zatrzymania wysyłki, wycofania zadania z kolejki albo przekazania sprawy pracownikowi. To przykłady projektowania automatyzacji z udziałem człowieka, nie opis dodatkowych funkcji naszego skalpera.

W FindAI rozwijamy własne projekty także po to, żeby sprawdzać takie sytuacje w praktyce. Jeśli planujesz automatyzację w swojej firmie, warto ustalić, kiedy człowiek powinien móc zareagować i jak system ma zapisać jego decyzję. Opisz nam swój proces — wspólnie określimy, gdzie taka kontrola będzie potrzebna.

Stan na 28 września 2026. Opis zweryfikowano w kodzie projektu oraz danych działającego panelu testowego. Artykuł dotyczy rozwoju oprogramowania i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej.

Przeczytaj poprzedni artykuł: Skalper pod nadzorem: sprawdzamy działanie systemu i jakość jego nauki.