Od informacji do działania
Największa wartość pojawia się wtedy, gdy agent nie kończy pracy na wygenerowaniu tekstu. Po analizie może wykonać kolejną akcję: zapisać wynik, oznaczyć rekord, przygotować zadanie, powiadomić odpowiednią osobę albo uruchomić inny proces.
Przykładowe procesy
- czytanie przychodzących zapytań i przypisywanie ich do kategorii,
- analiza dokumentów i wyciąganie kluczowych danych,
- aktualizacja CRM po wykryciu nowego sygnału,
- tworzenie raportów z wielu źródeł,
- monitoring warunku i wysyłka alertu po jego spełnieniu,
- priorytetyzacja spraw wymagających reakcji człowieka.
AI plus reguły, nie AI zamiast wszystkiego
W procesach biznesowych agent powinien mieć jasno określone granice. Część kroków może wykonywać automatycznie, a działania o większym ryzyku mogą wymagać zatwierdzenia. Można też wprowadzić progi pewności i logowanie decyzji.
Z czym można go połączyć?
W zależności od dostępnych integracji agent może współpracować z pocztą, arkuszami, bazą danych, CRM, komunikatorem, systemem ERP, webhookami i zewnętrznymi API. Zakres zależy od uprawnień i tego, co rzeczywiście trzeba zautomatyzować.
Od czego zaczynamy?
Najpierw rozpisujemy proces krok po kroku i zaznaczamy, gdzie dziś człowiek kopiuje dane, podejmuje powtarzalną decyzję albo czeka na określone zdarzenie. Potem wybieramy najkrótszy fragment procesu, który warto zautomatyzować jako pierwszy.
Jeśli proces zaczyna się od zbierania danych z internetu, zobacz też agenta researchowego.